Menu
wnętrza

Konkurs z Lovely! Wygraj piękny kosz

O nowej, cudownej marce Lovely pisałam Wam już jakiś czas temu, pokazując ich niepowtarzalne pościele. Na wiosnę Lovely poszerzyło swoją ofertę o piękne kosze na zabawki oraz ochraniacze na szczebelki łóżeczka. Dziś możecie wygrać u mnie jeden z ich zjawiskowych koszy.

1 by .


Zwycięzca otrzyma jedno z takich cudowności

18804_820964164625528_6106257476842291627_n by . 20822_820964174625527_3503057022708616565_n by . 10382859_820964161292195_1431615028479447484_n by . 10460970_820964171292194_3168031112533761509_n by .

 

Poza tym do sprzedaży trafiają jutro (1 kwietnia) takie oto piękne ochraniacze

10306470_820964197958858_4422750180292253843_n by . 10383882_820964194625525_4605701702397148537_n by . 11072904_820964191292192_5930177524338047388_n by . 11113558_820964187958859_1423001792752895861_n by .


Wpis o pościeli możecie znaleźć tutaj – KLIK.

Produkty Lovely możecie obejrzeć i zamówić bezpośrednio na Facebooku – KLIK (śledźcie ich profil – często pojawiają się promocje). Lovely dostępne jest również w sklepach internetowych i stacjonarnych: mamalulu.pl (Gdańsk) oraz lilikaka.pl (Łódź).

Wiola Wołoszyn O autorze

Cześć, jestem Wiola i jestem matką wariatką. Matką dwóch małych wariatów, autorką książki dla dzieci (od której dzieci nie uciekają), neurologopedą. Codziennie nadzoruję domowym cyrkiem, animuję rodzinną rzeczywistość, a w międzyczasie bloguję i próbuję się wyspać. Na blogu pokazuję, co warto kupić, gdzie warto wybrać się z dzieckiem (i bez dziecka). Czasem też trochę się wymądrzam. Rozgośćcie się. Kawy, herbaty, wina?

76 komentarzy

  • Avatar
    Teele
    6 kwietnia 2015 at 18:32

    Kurczaki .. Widze, ze mój wpis sie nie pojawił ?!:// Moze uda mi sie jeszcze na falstarcie i dodać swoje dwa grosze .. Proponujemy takie ludziki z kresek dziewczynki i chłopczyków 😀 fajnie by było, bo np.przy przesuwaniu kosza motywy te by sie „ruszały” 🙂 dobra fantazja nie jest zła :-))) pzdr z Kajtusiem!

    Odpowiedz
  • Avatar
    Izabella Wiśniewska Owczarek
    4 kwietnia 2015 at 22:59

    No to jeszcze raz, bo chyba się nie udało za pierwszym razem 😉 Chętnie zobaczę na koszu graficzną interpretację aparatu fotograficznego. Nie rozstaję się ze swoim aparatem bo fotografia to moja pasja. Również mój dwuletni syn zaczyna przejawiać pewne zainteresowanie tematem 🙂

    Odpowiedz
  • Avatar
    Justyna Szewczyk
    4 kwietnia 2015 at 22:48

    Jeden wielki labirynt po, którym można w kółko wodzić paluszkami z atrakcjami po drodze (literki składające się w słowa lub jakieś wesołe stworki skaczące, śpiące kichające tak by dziecko mogło naśladować ich aktywności lub może autka, stacje benzynowe i inne drogowe atrakcje). To nasz wybór, lubimy kreatywnie.

    Odpowiedz
  • Avatar
    Justyna Szewczyk
    4 kwietnia 2015 at 22:43

    Sprzęty gospodarstwa domowego (odkurzacz, pralka, zmywarka, suszarka do włosów itp.). Taki kosz mógłby być świetną inspiracją do sprzątania zabawek. Dzieci uwielbiają naśladować dorosłych.

    Odpowiedz
  • Avatar
    Adriana
    4 kwietnia 2015 at 21:59

    Domki, wierze, mosty i inne figury poukładane z kolorowych, drewnianych klocków w ciekawych kształtach 🙂 I do tego wiele innych klocków porozrzucanych w „nieładzie”. Od dziecka uwielbiam drwiniane klocki i widzę, że moja mała część podziela to uczucie 🙂

    Odpowiedz
  • Avatar
    Gosia
    4 kwietnia 2015 at 21:46

    Mamy fioła na punkcie lisów

    Odpowiedz
  • Avatar
    Gosia
    4 kwietnia 2015 at 21:41

    My z Jasiem bardzo ale to bardzo chcielibyśmy zobaczyć liski , fajne rude roześmiane ,mogły być na zielonym tle choć niekonieczne. Może poprawiły by nam one nasz mało świąteczny nastrój. Już je sobie wyobrażam , a taki kosz pomieścił by bardzo dużo a nawet więcej Jaśkowych skarbów które walają się tu i tam. Czasem już sama się zastanawiam co mnie dziś zaatakuje. A matka czasem tez wariatka miała by posprzątany dom

    Odpowiedz
  • Avatar
    Moniaimarcel
    4 kwietnia 2015 at 21:32

    Idealne byłyby kotki albo baranki. Mam podobną piżamkę dla synka, i myślę że takie motywy by zachwyciły niejednego rodzica i dziecko :). Jeśli baranki- to razem z chmurkami. A nagroda w tym konkursie – poprostu coś świetnego 🙂 ! Marzę by wygrać

    Odpowiedz
  • Avatar
    Montana
    4 kwietnia 2015 at 21:12

    Drzewa owocowe – z owocami oczywiście, a część mogłaby być jeszcze kwitnąca – jabłonie, wiśnie, brzoskwinie, grusze, śliwy – czyli taki wielki różnorodny sad i koniecznie drabiny, skrzynki albo kosze na owoce i samochody z przyczepami, na które ładuje się te skrzynki lub kosze:) Można też dodać krzaczki truskawek, agrestu, malin czy rabarbaru:) Dlaczego? Bo drzewa są piękne gdy obsypane kwiatami – i większość dzieci – niekoniecznie tylko dziewczynek – kwiatki uwielbia, a drzewa owocowe i krzaczki z owocami oprócz walorów kolorystycznych miałyby też walory poznawcze i zachęciłyby może owocowe niejadki do spróbowania:)

    Odpowiedz
  • Avatar
    BiBi żak
    4 kwietnia 2015 at 21:06

    W nowej kolekcji chętnie zobaczyłabym lilijkę 🙂 Uwielbiam ten symbol . Przypomina mi o młodzieńczych latach w harcerstwie 🙂

    Odpowiedz
  • Avatar
    Mama Hani i Seby
    4 kwietnia 2015 at 20:57

    Tęcze- a dlaczego? Bo tęcza to coś pięknego. Mimo deszczu czy burz, tęcza powoduję uśmiech i już. Choć mój synek minkę ma złą widok tęczy rozjaśni ją, i nigdy nas jeszcze nie zawiodła nawet kiedy wcześniej pogoda podła. Dla chłopca i dla dziewczynki, dla szatyna czy dla blondynki, proszę o tęcze na rozjaśnienie minki 🙂 Pozdrawiamy i mnóstwo buziaków wysyłamy

    Odpowiedz
  • Avatar
    Mama Hani i Seby
    4 kwietnia 2015 at 20:48

    Tęcze- a dlaczego? Bo tęcza to coś pięknego. Mimo deszczu czy burz, tęcza powoduję uśmiech i już. Choć mój synek minkę ma złą widok tęczy rozjaśni ją, i nigdy nas jeszcze nie zawiodła nawet kiedy wcześniej pogoda podła. Dla chłopca i dla dziewczynki, dla szatyna czy dla blondynki, proszę o tęcze na rozjaśnienie minki 🙂 Pozdrawiamy i mnóstwo buziaków wysyłamy

    Odpowiedz
  • Avatar
    Paulina Jatczak
    4 kwietnia 2015 at 15:55

    ŁÓDECZKI i KOTWICE – dla malego kapitana
    nie pogardzi także nimi nimfa wodna- mała dama
    Morskie motywy są teraz przecież NA FALI
    No i rzucają się w oczy juz z oddali;)

    Odpowiedz
  • Avatar
    KasiaKasia
    3 kwietnia 2015 at 23:28

    A może namioty 🙂 Zawsze chciałam mieć namiot, wszyscy lubią namioty, namioty są super! Dzieci szczególnie lubią namioty,a kto nie może mieć ich naprawdę, może mieć ich piękną namiastkę 😉

    Odpowiedz
  • Avatar
    Patrycja Grzywacz
    3 kwietnia 2015 at 22:01

    Mój synek uwielbia traktory i wszystkie maszyny budowlane, biedronki, ślimaki, mrówki i inne takie robaczki 😀 pomyślałam wiec, ze kosz mógłby mieć wzór przekroju ziemi tzn. na górze maszyny na placu budowy, gdzieś tam na kwiatku biedronki, ślimaczki, koniki polne, pszczółki, motylki.. dalej, ku dołowi kosza – w ziemi: mrówki, dżdżownice, pająki i inne robaczki 😛 wszystko rysowne jak z książeczek dla dzieci- proste, kolorowe i nie koniecznie z prawidłową skalą. taka moja wizja aby dać odrobinkę szczęścia mojemu dziecku 🙂

    Odpowiedz
  • Avatar
    Katarzyna Golińska
    3 kwietnia 2015 at 21:56

    Wybrałabym literki lub cyferki, oczywiście w delikatnych barwach i odcieniach tak jak pozostale produkty Lovely…Byłaby to doskonała zabawa dla dzieci i rodziców ktora jednocześnie rozwijałaby zdolności dzieciaczków. …Powoli mogłyby poznawać literki i cyferki np na ulubionej pościeli mając ogromna radochę z rodzicami przy zasypianiu…A na podusi mogłoby być np imię dziecka

    Odpowiedz
  • Avatar
    Edyta Czuber
    3 kwietnia 2015 at 21:35

    balony… ale takie dmuchane nie latające….
    motyle – lubia je wszyscy i mali i duzi… i biedronki
    samochody garbusy
    ptaszki albo rybki

    Odpowiedz
  • Avatar
    Hania Bania
    3 kwietnia 2015 at 20:42

    A może wzór w muffinki? Byłoby słodko i ciekawie. Albo okulary takie jak masz ty na swoim avatarze w różnych kolorach i koniecznie różowe żeby się tam znalazły;) Bo konkurs organizowany u ciebie a różowe okulary będą metaforą by patrzeć na świat z przymrużeniem oka

    Odpowiedz
  • Avatar
    Patrycja
    3 kwietnia 2015 at 18:47

    Koniecznie LEWKI, małe i kolorowe- bo charakter bombli trzeba rozwijać od samego początku!

    Odpowiedz
  • Avatar
    Marta
    3 kwietnia 2015 at 18:43

    niedźwiadki na pływającej krze lub zwierzaki prosto z wiejskiego podwórka (krówki, świnki, kórki, króliki, kaczki,owieczki, itp) 🙂

    Odpowiedz
  • Avatar
    magda
    3 kwietnia 2015 at 18:15

    Swinka na piaskowym tle taplajaca sie w blocie. Tlo w male zakrecone swinskie ogonki. A dlaczego swinka? Moj synek zaraz po pierwszy slowach mama, tata, am umial powiedziec swinka. Jego ulubiona przytulanka to maly prosiaczek, no i jest to wielki fan Georga i Peppy.

    Odpowiedz
  • Avatar
    Paula M
    3 kwietnia 2015 at 18:14

    po konsultacji ze starszym synem fajne były by :
    1. szlaczki (takie jak rysują w przedszkolu)
    2. postacie ze starych bajek ( Krecik, Wilk&Zając, Reksio, Kot Filemon, Myszki Miki-ale takie za moich czasów,czyli z przełomu lat 80/90tych , itd. )

    Dlaczego? Po pierwsze,bo szlaczki są uniwersalne i sie nie nudzą ;p a po drugie bo te postaci są po prostu SUPER i unikatowe, ja osobiście nie widuję ich wizerunków na żadnych przedmiotach! 😉

    Odpowiedz
  • Avatar
    Ewelina Syjut
    3 kwietnia 2015 at 18:10

    A ja bym chciała zobaczyć motyw kolorowych zajączków :), bo przecież już święta tuż tuż…

    Zdrowych, wesołych i cieplutkich Świąt Wielkanocnych życzę wszystkim…

    Odpowiedz
  • Avatar
    Agata Łuczyńska
    3 kwietnia 2015 at 18:08

    Skoro mamy chmurki i latawce, to ja proponuje pioruny i chmurki deszczowe, oczywiscie na wesolo 🙂

    Odpowiedz
  • Avatar
    Justyna :)
    3 kwietnia 2015 at 17:56

    My z synkami chętnie zobaczylibyśmy motyw pociągu lub lokomotywy. Moi chłopcy uwielbiają bajkę „Tomek i przyjaciele” i mają dużo różnych zabawek – pociągów i kolejek. Poza tym mój tata, czyli ich dziadek pracuje na kolei i często zabiera chłopców ze sobą na przejażdżki pociągami czym są zachwyceni. Myślę, że motyw ten spodoba się wszystkim dzieciakom 🙂

    Odpowiedz
  • Avatar
    Cwana Mama
    3 kwietnia 2015 at 17:48

    Widzę tutaj to, co już mamy i kochamy : gwiazdozbiory, chmurki 🙂 jednak jest jeden motyw który, bliski memu sercu, ostatnio stał się najbardziej pożądanym dzięki zachowaniu mojego synka. Otóż był ze mną na zakupach w pewnym salonie z dodatkami do domu i zauważył wysoko na półce konia na biegunach! Nie było w sklepie osoby która nie zaśmiała by się na bardzo donośne „klak klak klak” które z uśmiechem cmokał pokazując konika 🙂 Dlatego bardzo chcielibyśmy motyw konia na biegunach!

    Odpowiedz
  • Avatar
    Agnieszka Juźwiuk
    3 kwietnia 2015 at 14:35

    A mnie się marzy bardzo prosty print: na białym tle czarne szkice – odręczne rysunki, proste linie przedstawiające czy to zwierzątka, czy różne domy małe i duże. Taki prosty szkic, który wydaje się być wręcz rysunkiem dziecka.

    Odpowiedz
  • Avatar
    Anita J.
    3 kwietnia 2015 at 12:35

    My stawiamy na pięciolinie i nuty! Bo muzyka jest drabiną do bujnej wyobraźni! Jestem matko-skrzypaczką i muzyka towarzyszy mi w moim szalonym macieżyństwie cały czas. Moje dzieci słuchały muzyki juz w brzychu i teraz są niezwykle muzykalne, a ich głowy są pełne zwariowanych pomysłów na kreatywną zabawę. W takim koszu na pewno Franio, Helenka i Gabrysia trzymaliby swoje
    instrumenty!

    Odpowiedz
  • Avatar
    AnnaF
    3 kwietnia 2015 at 01:03

    Moja córcia od zawsze kocha sowy i pingwiny: ) Wiem,że sowy to temat dość popularny, ale skoro dzieci je tak kochają to czemu nie. Sowa astronom na przykład z luneta w ręku a właściwie pod skrzydłem 🙂 a w tle oczywiście księżyc i gwiazdy:) i potwierdzenie wyboru sowy mozna znaleźć w wierszu Aleksandra Fredro gdzie sowa potwierdza swoją mądrość slowami:”bo bez słońca pomocy widzę w nocy”:) wiersz,ktory moja córeczka bardzo lubi:) A drugi wybór pingwin… może byc pingwin ubrany w strój eskimosa, a w tle rybki,wędki z patyka czy male iglo. Mhmm wychodzi na to,ze loty nieloty ptaki górą:) Pozdrawiam serdecznie !

    Odpowiedz
  • Avatar
    Paula R.-R.
    2 kwietnia 2015 at 22:41

    Dla dziewczymki: wokół kosza biala koronka na pastelowych tłach, dla chlopca kosz przepasany sznurkiem, gdzieniegdzie patyki. Najpiekniejsze jednak printy mogą wydawać sie nudne, ale opiszę. Cienkie paszeczki błekine, szare lub beżowe na bialym tle i cudowna prostokatna naszywka, a na niej zamaszystym charakterem napisane „Lovely”.

    Odpowiedz
  • Avatar
    Katarzyna Pabian
    2 kwietnia 2015 at 19:34

    a widziałabym wzory w motyle , bajecznie kolorowe i machające skrzydełkami…cudne 🙂

    Odpowiedz
    • Avatar
      asia130887
      4 kwietnia 2015 at 17:08

      Obrazki prostych kolorowych zwierzatek z napisem jakie dzwieki – odglosy kazde z nich wydaje. To swietna nauka i zabawa, a przeciez kazda nasza pociecha lubi nasladowac zwierzatka 🙂 czyz nie?

      Odpowiedz
  • Avatar
    matkapolka30
    2 kwietnia 2015 at 08:50

    Dmuchawce! Piękne, delikatne i ulotne jak dzieciństwo, jak sny, jak niepowtarzalne chwile.

    Odpowiedz
  • Avatar
    Mama Niny
    1 kwietnia 2015 at 23:52

    A my kochamy Japonie – banale powiecie, ostatnio modne jest przecież sushi. Lecz my nie o sushi chcemy powiedzieć, nawet nie o najbardziej kojarzonym princie w japońskie fale. Chcemy Panstwu opowiedzieć o żurawiu. Dostojnym ” ptaku szczęścia ” żyjącym 1000 lat, symbolu długowieczność, szczęścia, zdrowia. Można poczuć się bezpiecznie zasypiając z żurawiem ponieważ żuraw to rownież symbol lojalności, honoru i pokoju.
    A jakby tak wtulić się dokładnie w 1000 żurawi 🙂 Bo musimy Panstwu jeszcze koniecznie napomknąć o senbazuru – 1000 żurawi z papieru ktorych wykonanie przynosi dużo zdrowia i spełnia jedno największe marzenie i można do tego tym kogoś obdarowac podarowujac mu dokładnie 1000 żurawi.
    Pozdrawiamy
    Zuza i Nina ( która za troszkę będzie mieć rok)

    Odpowiedz
  • Avatar
    antynka
    1 kwietnia 2015 at 22:37

    Moja propozycja sa slady..odciski lapek zwierzat. Wzor jest uniwersalny, moze zdobic pokoj zarowno dziewczynki jak i chlopca. Wzor ten pobudza wyobraznie i stwarza okazje do nauki poprzez zabawe. I tak maly odkrywca wraz z rodzicami podczas chowania swoich wspanialych zabawek do kosza, dowie sie jakie slady pozostawia krol zwierzat..jakie kurka znoszaca zlote jaja…jakie kotek Filemon czy piesek Reksio.

    Odpowiedz
  • Avatar
    magda lena
    1 kwietnia 2015 at 22:28

    A gdyby tak ptaki w locie i dmuchawce w tymże samym locie? no banalne wiem.. ale czy nie cudne..
    Takie pastelowe i delikatne na tyle, żeby odcinały się od tętniącego dziecięcą energią domu.
    Na tyle lekkie, żeby koiły ostro zmęczone całodzienną czujnością oko.
    Na tyle kolorystycznie żywe, żeby dodawały zapału do turlania po podłodze, prutania w brzuch i skakania po łóżku aż sprężyny będą nam miały trochę za złe 😉
    Może też żaby były magiczne… żeby przypominały o tym co ważne i o tym że trudno że znów na ścianie malowidło z marchewki – za to jakie cudne!
    Może nieco bajkowe, żeby przypominały, że dzieciństwo to przede wszystkim czas beztroskiej i pełnej fantazji zabawy.
    I piękne przede wszystkim, żeby pokazywały wyczucie estetyki, smaku i wysmakowanej grafiki.
    o takie właśnie niech będą!

    aaa uzasadnienie miało być.. dlaczego? bo z taka grafika kojarzy mi się z szeroko pojętą wolnością, czyli czymś czym chciałabym obdarować moje ukochane dwunożne, biegające jeszcze z pampersem szczęście. 🙂

    Odpowiedz
  • Avatar
    Sylwia Brożyna
    1 kwietnia 2015 at 22:17

    jako, że cała moja rodzina jest zaangażowana w wędkarstwo (siedmioletni syn to już doświadczony wędkarz a córka za chwilę skończy rok ale mąż już planuje zakup wędki dla niej) to wzór w ryby typu: karp, szczupak, lin, wzdręga, węgorz, karaś, sum a między rybami koniecznie sprzęt wędkarski jak: wędki, haczyki, spławiki, podbieraki 🙂

    Odpowiedz
  • Avatar
    justyna_twins
    1 kwietnia 2015 at 21:43

    Moi chłopcy sa na etapie zwierzątek, i myśle to był by fajny print- ślady jakie zostawiają zwierzęta gdy niepostrzeżone przemykają w lesie. Ślady misiowych łapek, ślady rysia lub kruka tudzież innego ptaka (nawet pingiwna! ), małe ślady jeżyka na tle jasnozielonym jak świeżutka trawa lub śnieżnobiałym jak puszysty śnieżek.

    Odpowiedz
  • Avatar
    anyahmama
    1 kwietnia 2015 at 20:41

    Bańki. Znacie dziecko, które nie lubiło by baniek? Są magiczne, piękne, kolorowe po prostu wyjątkowe i bardzo oryginalne. Myślę, że bańkowy motyw niezwykle trafnie zgrywa się z koszem na zabawki, bo nie ma lepszej zabawy niż one właśnie.

    Odpowiedz
  • Avatar
    Paulina Konopka
    1 kwietnia 2015 at 17:10

    Może… szop? Szopy są świetne ( tak mówi moja córka ) więc tak musi być 🙂 + rybki.
    Motyw fajny zarówno dla dziewczynek i chłopaków…. no i te rybki, które zawsze kojarzyły mi się z marynistyką a tym samym wzorem dla chłopczyków… ale z szopem łagodnieją 🙂 Tak więc Racoon & happy fish 🙂 można sypnąć jeszcze odrobiną planktonu tu i ówdzie 🙂

    Odpowiedz
  • Avatar
    Katarzyna Kwaśniewska
    1 kwietnia 2015 at 16:18

    Jest tyle fajnych wzorów, które można wykorzystać, że ciężko się zdecydować na jeden 🙂 nie będę oryginalna pisząc o motywach z królikami bo już w kilku komentarzach się przewijają. Może w zamian jakiś wzór w zabawne potworki monstery albo motyw babuszek z matrioszek bo tak jakoś mi się z dzieciństwem kojarzy, ze spokojem be
    zpieczeństwem i babcią 🙂

    Odpowiedz
  • Avatar
    Aneta Mech-Majerska
    1 kwietnia 2015 at 15:55

    Uzasadnienie: moj synek robiąc naleśniki najpierw niczym mechanik dobiera narzędzia, by potem w roli kucharza połączyć wszystkie składników których wychodzi dzieło godne nie jednego chemika. A wszystko to potem wcina śpiewająco 😉

    Odpowiedz
  • Avatar
    Aneta Mech-Majerska
    1 kwietnia 2015 at 15:20

    Foczka płetwonurek z maską i rurką 😉

    Odpowiedz
  • Avatar
    Aneta Mech-Majerska
    1 kwietnia 2015 at 15:07

    Bóbr Mechanik (plus narzędzia np drobne śrubki, młotki, śrubokręty …)

    Pingwin dyrygent (plus instrumenty np trojkąt, skrzypce, flet..)

    Wiewiórka kucharka w fartuszku (plus np chochla, garnuszek, widelec…)

    Kret Chemik (plus fiolki, okulary ochronne…)

    Odpowiedz
  • Avatar
    Patrycja Okupny
    1 kwietnia 2015 at 13:14

    Ja pewnie nie wpiszę się w tręd marki, ale ponad 6 miesięcy temu w moim życiu pojawił się mężczyzna, który rządzi moim sercem. Jego pierwszą zabawką był kupiony przypadkiem pingwin. Początki nie zwiastowały wielkiej przyjaźni, ale teraz to już chyba miłość

    Odpowiedz
  • Avatar
    KasiaaK
    1 kwietnia 2015 at 13:01

    Ja może nie koniecznie chciałabym taką pościel, ale moje dziecko oszalałoby na jej widok, a konkretnie na widok kontaktów ( takich od prądu) i włączników do światła:) zdaję sobie sprawe że jest to raczej niecodzienny print np. na pościeli, ale moje dziecko uwielbia kontakty( i wcale nie wkłada do nich palcy) po prostu on je wszędzie wyszukuje, a ostatnio jego ulubionym wierszykiem jest „Pstryk” Juliana Tuwima:)

    Odpowiedz
    • Avatar
      Justyna Szewczyk
      4 kwietnia 2015 at 22:52

      Powinniśmy poznać naszych synów. Mają tę samą pasję. : )

      Odpowiedz
  • Avatar
    Aleksandra
    1 kwietnia 2015 at 11:01

    Marka Lovely kojarzy mi się z beztroskim, pełnym miłości i opieki dzieciństwem. Ono zaś przywołuje moje własne wspomnienia z dzieciństwa. I postanowiłam iść tym tropem i
    napisać o tym, o czym przy urządzaniu dziecięcego pokoiku możemy wcale
    nie myśleć – o tym jak np. poprzez tkaniny będzie on oddziaływał na sferę emocjonalną i
    przede wszystkim jakie będzie budził wspomnienia.

    Ja cudnych wspomnień z dzieciństwa, którego lwią część spędzałam z
    moimi dziadkami, mam całe mnóstwo. Czasem o nich pamiętam, o niektórych
    dawno zapomniałam, ale gdy czasem poczuję jakiś dawno zapomniany zapach,
    zobaczę coś, co obudzi moje skojarzenia, czuję mrowienie na plecach i
    mam takie dziwne wrażenie, że skądś to znam… I tak też było i teraz…

    Chodzi bowiem o… pościel. Tak, tak… takiej pościeli i takich
    zapachów nie czułam bowiem od wielu, wielu lat i chyba nigdy już się nie
    poczuję tak , jak wtedy. I nawet jak teraz o tym piszę, to kręci mi się
    w oku łza…

    W dzieciństwie jako mała dziewczynka byłam ubierana u babci i dziadka w
    długie koszule nocne i spałam we wspaniałej pościeli. Powiecie – jak to
    wspaniałej, to jaka ona była? Ano właśnie – zwykła, biała, czasem z
    jakimś białym czy kremowym haftem, czasem wstążeczką, sztywna,
    krochmalona, pachnąca czystością, mydłem… Nic nie może równać się z
    tym uczuciem zapadania się w taką pościel – żadna kora, flanela czy
    satyna, żadne płyny do płukania, choćby nie wiem jak piękne zapachy
    miały…

    Ona dawała takie poczucie bezpieczeństwa, spokoju,błogości. Koiła nerwy
    czy też uspokajała po całym dniu pełnym zabaw i kolorowych zabawek.

    Pościele Lovely, choć bardziej nowoczesne i z modnymi printami, to jednak mi ją przypomniały – delikatne, stonowane barwy i motywy będące zaproszeniem do krainy dzieciństwa… Ja zaproponowałabym wzór kojarzący się z moim dzieciństwem i tą właśnie babciną pościelą – print w postaci jasnego, beżowego ściegu, gdzieniegdzie guziczek z pętelką, może jakiś fragment delikatnej koronki. Poprzez
    swoje neutralne kolory i spokojny charakter mógłby być taką oazą, w
    której wypoczywa dziecko po dniu bombardowania bodźcami. Świat dookoła
    dzieci jest tak barwny, zabawki tak krzykliwe, emocji i doświadczeń tak
    wiele, że jestem pewna iż taki pokoik zostałby zachowany w pamięci
    dziecka jako beztroski i spokojny czas dzieciństwa.

    Odpowiedz
  • Avatar
    Pyza na polskich dróżkach
    1 kwietnia 2015 at 10:31

    Ja bardzo chętnie zobaczyłabym motywy z polskich bajek: Reksio, Bolek i Lolek, Zaczarowany ołówek, itp. Dzieci są wielkimi miłośnikami starych polskich bajek, a na rynku jest mało rzeczy z takimi motywami.

    Odpowiedz
  • Avatar
    Jasiek Kołodziejczyk
    1 kwietnia 2015 at 10:13

    Ja bym postawił na instrumenty muzyczne – mogłyby być to różne instrumenty, ale sam osobiście liczyłbym na perkusyjne 🙂

    Odpowiedz
  • Avatar
    Emilka Pryśko
    1 kwietnia 2015 at 10:02

    Kosz, który ja mam przed oczami jak myślę o wymarzonym princie to…kosz w kotwice. Uwielbiam marynarskie klimaty – paski, fale, statki i kotwice właśnie. Minimalizm, „skandynawizm” 🙂 i tęsknota za latem 🙂

    Odpowiedz
  • Avatar
    Asia Be
    1 kwietnia 2015 at 09:41

    W nowej kolekcji chętnie zobaczyłabym wzór nawiązujący do lasu – drzewa , sowy, listki, trawki, jakas sarenka , kwiate, grzybek- mysle ze pięknie sie to wpisuje w nadchodzące sezony wiosenno-letnie a takze ma w sobie duzy walor edukacyjny – dzieci miga nazywać poszczególne zwierzątka i uczyć sie poprzez zabawę 🙂
    Drugim pomysłem są owoce – arbuzy pomarancZe banany jabłka – soczyste kolory, ferii barw, fajne kształty ( okrągłe, połówki , ćwiartki ) mozna kombinować 🙂
    Trzecim pomysłem jest morze / ocean 🙂 motyw rybek, wieloryb, delfin, rozgwiazda, rak, krab 🙂 jakies rafy koralowe 🙂 świetne kolory w połączeniu z błękitem czy zielenią 🙂
    I ostatni motyw – pastele – bo tez je kocham – mozna delikatne pastelowe piórka 🙂 poukładane obok siebie na przemian – kolory lekki błękit, zgaszona mięta lub pudrowy róż 🙂

    Odpowiedz
  • Avatar
    lisciasta
    1 kwietnia 2015 at 09:22

    Bardzo chętnie przygarnęłabym produkty Lovely zdobione znaleziskami paleontologicznymi. Pięknie prezentowały się „ubrane” w rodzinę trylobitów, graptolitów czy belemnitów. Produkty zdobione muszlami również w kopalnych klimatach – reprezentowane chociażby przez popularne amonity zagościłyby chyba w nie jednym domu. Uzasadnieniem jest moja kolekcja, pięknie prezentująca się na półkach – i duże zainteresowanie nią wszystkich dzieciaków przewijających się przez mój dom 😉

    Odpowiedz
  • Avatar
    ilona
    1 kwietnia 2015 at 08:35

    np gwiazdki ktore maja oczka i mrugaja 😉 w pastelowych kolorach

    Odpowiedz
  • Avatar
    Marta
    1 kwietnia 2015 at 07:53

    Ja chętnie zobaczyłabym print z procami np w kolorze brązowym, bo były najczęściej robione z drewna, a w koło z kolorowymi kamieniami, którymi się z nich strzelało. Pomyślałam o procach, bo kiedyś była to zabawka, którą miał prawie każdy chłopiec, a że sama noszę teraz w brzuchu chłopca fajnie byłoby żeby on też miał swoje proce 🙂 ja do tej pory mam swoją, wystruganą przez mojego dziadka 🙂

    Odpowiedz
  • Avatar
    ewa
    1 kwietnia 2015 at 07:43

    bardzo ciekawy i pobudzający wyobraźnie byłby wzór przypominający to, co widać w kalejdoskopie, przy okazji będzie można na nim wskazywać kształty i kolory

    Odpowiedz
  • Avatar
    Roksana Rogacka
    1 kwietnia 2015 at 07:35

    Ale piękne te kosze!
    W nowej kolekcji Lovely chętnie zobaczyłabym motyw związany ze zwierzętami egzotycznymi 🙂 Mam tu na myśli cudowne pandy, różowiaste pelikany, wielobarwne tukany i papugi 🙂 W sam raz na nadchodzące lato. Wierzę, że firma Lovely wraz z moim pomysłem na motyw i swoim talentem graficznym i estetycznym stworzą CUDO ! Po prostu cudo, innej opcji nie ma 🙂

    Odpowiedz
  • Avatar
    gofer76
    1 kwietnia 2015 at 01:31

    Lis-lekarz a w tle różne najróżniejsze bakterie (powiedziała matka udręczona sezonem jesieno-zimowo-przedwiosennym). Na usprawiedliwienie: bakterie chorobotwórcze mogą mieć na prawdę fajne i ciekawe dla maluchów kształty, była z resztą w moim dzieciństwie taka super książeczka o bakteriach… A na lato: koń-rolnik-traktorzysta a w tle traktory

    Odpowiedz
  • Avatar
    Paulina Wcisło
    1 kwietnia 2015 at 00:03

    Czołgi… Malutkie czołgi 🙂 jednak bycie Kobietą – Żolnierzem to stan umysłu 🙂 ale nie takie przerażające, tylko hmmm uśmiechnięte czołgi 🙂 pastelowe!!! Feluś kochałby mocno 🙂

    Odpowiedz
  • Avatar
    Ewelina M.
    31 marca 2015 at 23:20

    Pióra! Dlaczego? Nie wiem sama. Kocham pióra. Są takie piękne…

    Odpowiedz
  • Avatar
    Olek
    31 marca 2015 at 22:53

    A ja bym chciała motyw króliczków:-)

    Odpowiedz
  • Avatar
    Aleksandra
    31 marca 2015 at 22:50

    Są już konstelacje i jest borsuk kosmonauta, ja poszłabym dalej w kosmiczne klimaty i umieściła na pościeli rakietę! Przed snem włączamy wyobraźnię i wyruszamy w kosmiczną podróż 🙂

    Odpowiedz
  • Avatar
    Paulina Nadolna
    31 marca 2015 at 22:49

    Lovely pokochalismy jak tylko zobaczyliśmy te delikatne i gustowne wzory, jakość jest fenomenalna i zawsze wszystkich zachwyca 🙂 a chcielibyśmy zobaczyć może jakieś ptaki różnego rodzaju kolorowe tak zbliżając do wiosny. Choć tak naprawdę marzy nam się wzór ze zwierzętami polarnymi czy w pingwiny albo niedźwiedzie polarne a może i foczki 🙂 w pięknych czarno białych kolorach 🙂 a dlaczego ? To oczywiste bo kochamy polarne zwierzaki i nie tylko ❤

    Odpowiedz
  • Avatar
    Jaga B.
    31 marca 2015 at 22:23

    dlaczego moje komentarze się nie pojawiają, mogę wiedzieć?

    Odpowiedz
  • Avatar
    Agnieszka Zaworska
    31 marca 2015 at 22:19

    Ja chciałabym zobaczyc motyw zwierzat lesnych jak np. sowa, lisek,
    wiewiorka, borsuk a i krecik by fajnie wygladal ale to juz chyba nie ta
    kategoria hmm.. niewiem 🙂 . Duzo malych zwierzatek uchwyconych na
    poscieli, poduszce , w lagodnych pastelowych kolorach wygladalyby super
    🙂
    Pierwszym moim pomysłem był motyw planetarny , moze
    przedstawienie planet , gwiazd, i jak tam fantazja by was poniosła
    :)Tylko nie wiem czy to by niebylo za bardzo skomplikowane w wykonaniu
    Dzieci chyba lubią układ słoneczny. bynajmniej mój synek tak 🙂

    Odpowiedz
  • Avatar
    lideczkaa
    31 marca 2015 at 22:19

    Piraci najfajniejszy motyw dla chłopców

    Odpowiedz
  • Avatar
    Ela Domonik
    31 marca 2015 at 22:18

    wybrała bym motyw ,motyli i ważek, ponieważ kojarza mi się z wakacjami,ciepłem a przede wszystkim z wolnością i swobodą, przypominają rozbrykane dzieci po łące a po nad to moja córka uwielbia biegac za motylkami.

    Odpowiedz
  • Avatar
    poprawiona
    31 marca 2015 at 22:04

    wybrałabym graficzne motywy: pajęczyny, tipi, łapacze snów, igloo, bo myślę praktycznie i nie lubię kupować przedmiotów na krótko – a z takich koszy dzieci szybko nie „wyrosną”, są dość neutralne. i fajnie, jakby zamiast beżu i ecru były też wersje dla szaraków.

    Odpowiedz
  • Avatar
    Kinga Wójcik
    31 marca 2015 at 21:31

    U nas królują teraz koparki i śmieciarki, myślę że to bardzo oryginalny pomysł na kosze na samochody dla chłopców, poza tym nigdzie nie widziałam takiego wzoru.

    Odpowiedz
  • Avatar
    Anna Ewelina Hołownia
    31 marca 2015 at 21:29

    Dinozaury:) nigdzie tego nie ma . Synek (1.5 roczku ) jest zafascynowany dinozaura i myślę nie tylko on. Ewentualnie tez samochód straży pożarnej 🙂 boskie by były

    Odpowiedz
  • Avatar
    Kaś Nerc
    31 marca 2015 at 21:28

    Ja bym chciala ratownika:) leo by mogl sie przytulac co wieczor:) i to by byla nasza „maskotka” do zlobka cos czuje:) poza tym jakie walory edukacyjne:)-wiadomo,ze kazdy w wakacje jedzie nad wode (kolekcja ma byc letnia?) Poza tym jestem mega ciekawa, jak by taki ratownik wygladal w wykonaniu lovely?:)

    Odpowiedz
    • Avatar
      Kaś Nerc
      31 marca 2015 at 22:48

      Pingwin ratownik:)

      Odpowiedz
  • Avatar
    Ola
    31 marca 2015 at 21:27

    Obecna kolekcja, jest niebywale spójna, przejrzysta i piękna. Aby od tego nie odchodzić, a dodać nowości i koloru proponuje uwzględnić tukana, żabę, tygrysa i małpę ;D Które z dzieci, na pytanie jak robi tygrys nie odpowiada szybkim : agrhhhh!? Albo które z dzieci nie zna słynnej ,,monkey” , a na widok żaby robi ,,rebekrebek” i skacze jak ona? ;D Zwierzaki prosto z dżungli na poduchach i pościeli w delikatnym wydaniu, to mógłby być strzał w 10! Byłabym bardzo ciekawa przełożenia ich i pokazania na materiale 🙂

    Odpowiedz
  • Avatar
    Lidka
    31 marca 2015 at 21:27

    Ja chciałabym coś w kotecki!

    Odpowiedz
  • Avatar
    Ela Chwała
    31 marca 2015 at 21:24

    fajnie byłoby umieścić motyw: proste domki, a do nich ścieżki i drzewka gdzieniegdzie. Dzieciom na pewno się spodoba, bo to takie…bajkowe po protu jest! 🙂

    Odpowiedz
  • Avatar
    Noemi Skotarczak
    31 marca 2015 at 21:08

    Rzadko biorę udział w konkursach, ale na takim koszu to ja bym chciała pingwina zobaczyć. W sensie kształt pingwina, cokolwiek pingwiniastego. Jeżeli o mnie chodzi to nienawidzę Pingwinów odkąd zostałam zmuszona do bycia Pingwinem (wiecie – szał na Madagaskar), ale moje dziecię to by się z kosza z pingwinem ucieszyło. O! Nawet mógłby być sam dziób. Grunt, żeby było coś pingwiniastego.

    Odpowiedz

Napisz odpowiedź