Menu
zabawki

Nasze jesienne LOVE 2020

Trochę czasu minęło od ostatniego zestawienia z moimi polecajkami. Nazbierało więc się ich sporo. Jeżeli weszliście tu tylko pooglądać, to trzymajcie się mocno za portfele. 😉

Bluza Poplami

Poplami kojarzycie pewnie tylko z ubraniami dla dzieci. Ja o Poplami pisałam Wam już 3 lata temu we wpisie o BiznesMamach – Poplami. Od tego czasu moje dzieciaki bez przerwy noszą ich ubrania, a ich bluzy to jest prawdziwy sztos. I ja pozazdrościłam dzieciakom bluz. Od kilku mam więc swoją! Jaki to jest czad! Bluza jest cieplutka, długaśna, ma super krój, olbrzymią kieszeń, w której mieści się naprawdę mnóstwo rzeczy ;), świetnie dopasowany kaptur i cudowne, rękawiczkowe mankiety. Bluza była też już prana i suszona w suszarce – nic się z nią nie dzieje! Jestem w niej zakochana. Właściwie to miłośc zaczęła się już wtedy, gdy przeczytałam jej nazwę – Rojberka, kolor WINA, WINA DAJCIE! <3

Moją bluzę znajdziecie tutaj – WINA, WINA DAJCIE!

A wszystkie dzieciakowe i niedziaciokwe ubrania tutaj – Poplami

DSC_9276 by . DSC_9279 by . DSC_9285 by . DSC_9299 by . DSC_9336 by . DSC_9342 by . Webp.net-gifmaker-346 by . DSC_9313 by . DSC_9314 by .

Balon Blum

O grze Balon Blum już Wam wspominałam miesiąc temu we wpisie – Najlepsza gra edukacyjna dla przedszkolaków. Chciałabym o niej jeszcze raz przypomnieć, bo szał trwa nadal. Balon Blum to gra fabularna online na tablety i laptopy w dwóch wersjach: dla 3-4 latków oraz 5-6 latków. W grze nie znajdziecie kompletnie żadnych reklam. Gra została stworzona przez zespół specjalistów w taki sposób, żeby dziecko, wykonując kolejne ćwiczenia, rozwijało się w każdym z ważnych obszarów, takich jak: pamięć, logiczne myślenie czy koordynacja wzrokowo-ruchowa. Poza tym gra wprowadza przedszkolaka w świat liter, cyfr i w pierwsze próby czytania. Poza tym Balon Blum nie pozwala na to, żeby maluch siedział zbyt długo przed ekranem – po 30 minutach grania pojawia się komunikat, że Balon Blum się zmęczył z prośbą o to, żeby dziecko zrobiło sobie przerwę.

W grze dziecko podróżuje po różnych krainach. Każda oferuje inne zadania. Jednak dopiero przejście jednego etapu, umożliwia dziecku przejście do kolejnego. Dzięki temu dzieciaki osiągają cel stopniowo. Podczas wykonywania zadań, przedszkolaki zbierają okruszki wiedzy. Mój przedszkolak już pierwszego dnia powiedział, że „fajny ten Balon Blum” i zaczął o nim opowiadać innym. Żadna inna gra edukacyjna nie wywarła na nim tak pozytywnego wrażenia.

Grę dla 3-4-latków możecie zamówić tutaj – Balon Blum dla 3-4-latków

A dla 5-6 możecie zamówić tutaj – Balon Blum dla 5-6-latków

blum by . blum 2 by . gra dla przedszkolakow by . aplikacja dla przedszkolakow by .

Smart Games

A to już gry, które ratują nas w jesienne wieczory. Ich główną zaletą jest to, że dzieciaki grają w nie same! Smart Games to gry logiczne dla dzieci już od 3 roku życia (naszą pierwszą grą Smart Games było Dzień i Noc). Uczą logicznego myślenia, planowania, skupienia uwagi, przewidywania, rozwijają kreatywność, wyobraźnię przestrzenną i elastyczność myślenia. Rozgrywkę zawsze rozpoczynamy od ustawienia planszy według broszury z wyzwaniami i szukamy rozwiązań. Każda gra to kilkadziesiąt różnych wyzwań – ustawionych od najłatwiejszego do najtrudniejszego. Smart Gamesów mamy w domu już naprawdę sporo. Ostatnio prym wiodą te, które możecie zobaczyć poniżej.

Dostałam od sklepu Zosiu.pl 10% zniżki na WSZYSTKO! W ofercie sklepu są też gry Smart Games. Kod: gry10

Mądry Farmer

Gra dla dzieci od 5 roku życia. Zadaniem gracza jest rozdzielenie zwierząt, przy pomocy 3 płotków. W zestawie są: krowy, konie, owce i świnie, które muszą mieć osobne pastwisko z dostępem do wody. Może wydawać się proste, ale wcale takie nie jest. 🙂

Do kupienia tutaj – Mądry Farmer

DSC_9442 by . DSC_9441 by . DSC_9439 by .

Colour Code

To jedna z moich ulubionych. Gra od 5 roku życia, ale nad tymi trudniejszymi wyzwaniami naprawdę trzeba pomyślec i się nakombinować. ułóż Gracz układa warstwy przezroczystych puzzli jedno na drugim na plansz tak, żeby powstała taka ilustracja, jak w danym wyzwaniu.

Do kupienia tutaj – Colour Code

DSC_9451 by . DSC_9456 by . DSC_9474 by .

Kurczaki

To chyba najbardziej podstępna z gier. 😉 Wygląda najprościej ze wszystkich, a tak naprawdę wymaga sporego główkowania, mimo że samo zadanie jest proste – ot, mamy puzzle z kurkami przesuwać tak, aby wszystkie jajka zostały zakryte.

Do kupienia tutaj – Chicken Shuffle

DSC_9434 by . DSC_9420 by . DSC_9417 by .

Pingwiny

Gra dla dzieci od 6 roku życia. Zaczynamy ją od umieszczenia pigwinów na planszy zgodnie z wyzwaniem z broszurki. Naszym zadaniem jest dołożyć 4 bloki lodu tak, aby wszystkie pasowały na planszy pomiędzy pingwinami. Brzmi banalnie, ale tu również trzeba się nagłówkować.

Do kupienia tutaj – Pingwiny

DSC_9478 by . DSC_9482 by . DSC_9487 by .

IQ Twist

Kompaktowa gra dla graczy od 6 roku życia. Idealna do zabrania w podróż – zajmuje naprawdę mało miejsca. Gracze układają najpierw elementy początkowe w taki sposób, jak pokazano w wyzwaniu. Następnie dokładają na planszy wszystkie powykręcane elementy w taki sposób, aby zmieniła się ona w płaski obrazek. Żadne miejsce nie może zostać puste. IQ Twist zawiera aż 120 wyzwań!

Do kupienia tutaj – IQ Twist

DSC_9499 by . DSC_9502 by . DSC_9504 by .

Antywirus

To ulubiona gra mojego ośmiolatka. Zadaniem gracza jest przesuwanie kolorowych elementów po przekątnej planszy, aż do momentu, w którym będzie można przenieść wirusa (czerwony element gry) do wyjścia.

Do kupienia tutaj – Antywirus

DSC_9461 by . DSC_9430 by . DSC_9424 by .

Wiewiórki atakują

Gra dla dzieci od 6 roku życia, 60 wyzwań o 5 stopniach trudności. Po ustawieniu elementów gry zgodnie z wyzwaniem, na trawce obok wiewiórki należy umieścić żołądź, a następnie przesuwać element w pionie lub poziomie tak, by wszystkie żołędzie wpadły do ​​dziurek na planszy.

Do kupienia tutaj – Squirrels Go Nuts

DSC_9491 by . DSC_9495 by . DSC_9497 by .

Interaktywny globus edukacyjny Parlamondo

Co prawda globus jest z nami tylko nieco ponad tydzień, ale nie mogłam o nim nie wspomnieć. Coś czuje, że to może być hit tegorocznych świąt. Nad stworzeniem tego globusu po polsku pracowali właściciele księgarni internetowej ArtTravel. Zajęło im to dwa lata! Ale już jest i jest naprawdę cudowny.

Globus zawiera aż produkt  ponad 300 informacji geograficznych, zawartych w formie audio. Wśród nich znajdują się stolice i języki, ale też ważne fakty oraz starannie wybrane ciekawostki. Jak działa globus? Wystarczy uruchomić magiczny długopis, który jest interaktywnym wskaźnikiem, wybrać, jaka kategoria nas interesuje (czy to jest język, hymn, czy ciekawostki na temat danego kraju), a potem wskazać kraj, o którym chcielibyśmy dowiedzieć się więcej.

Dodatkową atrakcją jest wybór języka. Ten jeden globus ma aż siedem wersji językowych, w tym oczywiscie polską. Gdy pokazywałam globus na stories, wiele rodziców dzieci dwujęzycznych zwróciło uwagę na to, że to świetna opcja dla ich dzieci.

Dodatkowo Parlamondo oferuje cztery gry, dla jednego lub dwóch graczy, Poza tym Parlamondo może być świetną ozdobą do pokoju każdego młodego odkrywcy, a wieczorem może zastąpić lampkę nocną,

A ja mam dla Was niespodziankę! 

Dostałam od księgarni ArtTravel 10% zniżki na wszystkie produkty w ich księgarni internetowej. Również na globus! Wystarczy, że podczas skłądania zamówienia podacie kod: matkawariatka10

Kod działa do końca roku.

Jeżeli zamówicie globus już teraz, to traficie na promocję z okazji CyberWeek – przez najbliższe 5 dni, czyli od dziś do Cyber Monday czyli do poniedziałku Parlamondo będzie w promocji za 333zł.

A sam globus możecie zamówić tutaj – Globus Parlamondo

DSC_9510 by . DSC_9511 by .

Webp.net-gifmaker-354 by . DSC_9563 by . DSC_9575 by .

LEGO Mario

Muszę się pochwalić, że w tworzeniu LEGO Mario brał udział nasz znajomy z Danii. Co prawda, gdy dowiedzieliśmy się, na czym będzie miała polegać zabawa LEGO Mario, nie bylismy przekonani do tego projektu. Postanowiłam jednak na próbę kupić dzieciakom z okazji Dnia Chłopaka zestaw startowy LEGO Mario (od niego należy zaczynać, ponieważ tylko w nim jest figurka Mario). No i przepadły mi dzieciaki. W ciągu miesiąca do zestawu startowego doszło kilka kolejnych zestawów (akurat starszak miał urodziny). Nie ma dnia, żeby nie bawili się Mario.

LEGO Mario to taka jakby interaktywna planszówka. Mario walczy z przeciwnikami, zbiera monety i rozmaicie reaguje na interakcję. Dostępne są także zestawy dodatkowe pozwalające przebudowywać tor i tworzyć poziomy, na których dzieciaki mogą konkurować z przyjaciółmi. Do budownaia torów możecie też wykorzystać zwykłe klocki LEGO, które macie z innych zestawów. Warto również zajrzeć do aplikacji LEGO Super Mario, która zawiera cyfrowe narzędzia do budowania i świetne pomysły na zabawę.

DSC_9702 by . Webp.net-gifmaker-352 by . DSC_9697 by . Webp.net-gifmaker-353 by .

DSC_9623 by .

DSC_9699 by . Webp.net-gifmaker-351 by . DSC_9700 by . Webp.net-gifmaker-349 by . DSC_9701 by . Webp.net-gifmaker-350 by . DSC_9687 by .

Reima

Odkąd poznaliśmy Reimę kilka lat temu, moje dzieciaki od tego czasu nie mają innych kurtek, śniegowców, rękawiczek, czapek czy też ubrań do zadań specjalnych.

Czapki

W tym roku postawiliśmy na czapki Haapa. Są niedrogie, a naprawdę świetnie chronią głowę i uszy. Nie przesuwają się, nie zsuwają. W środku mają ciepłe i miłe w dotyku wykończenie. Wybaczcie brak zdjęcia, ale zostały u babci ostatnio. Musimy zabrać.

Do kupienia tutaj – czapka Haapa

Kurtki

Z racji tego, że póki co nie planujemy żadnych zimowych wyjazdów w mroźniejsze rejony, a w naszej części Polski najzimniej bywa -10 stopni i praktycznie nie ma śniegu, w tym roku zastanawiamy się, czy w ogóle kupować dzieciom typowe kurtki zimowe. Póki co postawiliśmy na kurtki Sydkap 3w1. W tej kurtce z pikowaną, odpinaną podszewką dzieci mogą cieszyć się zabawą na zewnątrz niezależnie od pogody, przez cały rok. Sydkap jest wiatroszczelna, wodo- i brudoodporna. Naprawdę idealna. Pomyślano też o miękkich ściągaczach przy kapturze i mankietach, ściągaczu od dołu czy odpinanym kapturze. Standardowo już dla Reimy, kurtka ma odblaski. Według producenta kurtka chroni przed zimnem do -20 stopni!
Do kupienia tutaj – kurtka Sydkap
IMG_20201107_105247 by . DSC_9549 by .
DSC_9551 by . DSC_9552 by .

Spodnie

Co roku kupujemy dzieciakom spodnie z Reimy na zimę. To są jedyne ciepłe spodnie, które dają sobie ubrać. Moje dzieci to ten typ, co nigdy nie miał na sobie dżinsów. Jedynie dresy są tolerowane. Co roku staram się więc znaleźć w ofercie Reimy spodnie, które bedą ciepłe i wygodne. Zazwyczaj wybieram je po omacku, ponieważ co roku nie ma tego modelu, który wybieraliśmy w poprzednim roku. W tym roku jednak znowu udało mi się trafić. Wybrałam spodnie Sangis i są to właśnie takie super wygodne, miękkie, ciepłe i niezwykle przyjemne w dotyku spodnie. I znowu myślę, że będą w nich chodzić cały okres jesienno-zimowy.
Do kupienia tutaj – spodnie Sangis
DSC_9703 by . DSC_9706 by .

Kalosze

Nie ma jesieni bez kaloszy. Czy to do skakania po kałużach, czy specerów po lesie, w poszukiwaniu grzybów. W tym roku pierwszy raz mamy kalosze Reimy. Są przepięknie. Najładniejsze kalosze, jakie kiedykolwiek mieliśmy. Poza tym są niezwykle wygodne. Cholewka nie jest sztywna, a w środku but jest wyłożony tkaniną. Wiem, że te kalosze są nieco droższe niż takie, które można dostać w marketach, ale to są jedyne kalosze, przy noszeniu których moje dzieci nie marudzą, że są niewygodne.
Do kupienia tutaj – Kalosze Tacka

DSC_9521 by . DSC_9524 by .

Bobux

Butów Bobux już pewnie nie muszę Wam przedstawiać. My już praktycznie nie kupujemy innych. Co rozmiar kupujemy kolejne. W tej chwili mamy takie:

AKTIV LO DIMENSION SHOE BLUE

To buty, które dzieciaki noszą najczęściej. Po prostu biegania wokół domu. Są super wygodne, miękkie, lekkie, niezniszczalne (mają niezniszczalne czubki), a poza tym dbają o prawidłowy rozwój stopy ze względu na to, że są niezwykle elastyczne. Bardzo, bardzo Wam polecam

Do kupienia tutaj – aktiv lo

DSC_9528 by . DSC_9529 by . DSC_9537 by .

RYDER NAVY + RED

A to już buty, które dzieciaki noszą do przedszkola i szkoły. Są super wygodne, ale nieco bardziej wyjściowe. Pasują i do stroju sportowego, i na specjalne okazje.

Do kupienia tutaj – ryder

DSC_9525 by . DSC_9527 by .

CLASSIC TIMBER BOOT BLACK

To równiez buty przedszkolno-szkolne, które świetnie pasują i do codziennych ubrań, i do tych nieco bardziej wyjściowych. Te są już nieco bardziej jesienne, cieplejsze, z wyższą cholewką. No i do tego przepiękne!

Do kupienia tutaj – classic timber boot
DSC_9540 by . DSC_9541 by .

CLASSIC PADDINGTON NAVY (WODOODPORNE)

Najlepsze buty na deszczową pogodę. Co prawda nie są tak wodoodporne jak kalosze, ale jeżeli dzieciaki nie brodzą po łydki w wodzie, to te Paddingtony idealnie sie sprawdzają. Mamy je już drugi albo trzeci sezon. To ulubione buty moich dzieci. Często inni rodzice zaczepiają nas na ulicy i pytają o nie.
Do kupienia tutaj – classic paddington
DSC_9261 by . DSC_9272 by .

TIMBER ARCTIC NAVY (WODOODPORNY, WEŁNA MERYNOSA)

Pewnie zastanawiacie się, jakie w tym roku mamy buty na zimę. A właśnie takie. Co prawda nie mogę jeszcze ocenić, jak się sprawdzają, ponieważ dzieciaki jeszcze w nich nie chodziły, ale wierzę, że przy takiej zimie, jaką mamy zazwycaj, sprawdzą się super. Producent zapewnia, że są idealne na zimę – powłoka wodoodporna na skórze chroni przed zimowymi warunkami, w środku wyścielone są wełną z merynosa, która odprowadza wilgoć i zapewnia ciepło w najzimniejsze dni, a wewnętrzna wodoodporna membrana chroni stopy przed wilgocią z zewnątrz.
Do kupienia tutaj – timber arctic

DSC_9506 by . DSC_9507 by . DSC_9508 by .

Magiczna gąbka

Nie wierzyłam w te magiczne gąbki. Myślałam, że to po prostu gąbka, która trochę mocniej ściera. Postanowiłam ją jednak kupić i wypróbować na czyszczeniu powierzchni, z którymi nic nie dawało sobie rady. Tak było np. z plasteliną przyklejoną do ściany, która była w nią wtarta od wielu miesięcy czy zaschniętym od dawna podkładzie do twarzy, który kapnął mi na ramę lustra. Może wydawać Wam się, że wyczyszczenie ramy lustra z podkłądu to prosta sprawa. Ja próbowałam jednak wszystkiego. Sięgnęłam nawet po zmywacz do paznokci – myślałam, że rozpuści podkład. Tymczasem rozpuścił on farbę na ramie, a podkład został. Poradziła sobie jedynie magiczna gąbka. I z ramą, i z plasteliną na ścianie, i z pomazanym krzesełkiem, którego nie mogłam domyć. Wystarczy zamoczyć magiczną gąbkę w wodzie i potrzeć zabrudzoną powierzchnię. Świetnie sprawdza się też do mycia ścian (np. przy włącznikach światła – tam zazwyczaj najbardziej widać zabrudzenia). Ja kupuję magiczne gąbki w Rossmanie.

Webp.net-gifmaker-348 by . DSC_9548 by .

Rita

A teraz dwa seriale, bo dawno nie było wpisu o serialach, a te akurat ostatnio mocno nas wciągnęły. Rita to serial o duńskiej nauczycielce. Zaczęliśmy go oglądać, bo wyoglądalismy prawie cały Netflix, a Rita akurat była promowana. No i wciągnął nas bardzo. Niby prosty, oboczajowy, ale porusza wiele ważnych dla rodziców tematów. Pokazuje też, jak różni się podejście do edukacji w Danii, to tego, które znamy. Już sama postać Rity jest intrygująca. Głownie wzbudza sympatię, ale są momenty, kiedy jej zachowanie może wydawać się irracjonalne. To wszystko ma jednak drugie dno. Jeżeli wyoglądaliście już cały Netflix i nie znacie jeszcze Rity, to polecam.

Zrzut ekranu 2020-11-26 o 11.37.45 by .

Od nowa

A to już serial emitowany przez HBO Go. Opowiada on o pewnym tajemniczym morderstwie. Grace Sachs (w tej roli Nicole Kidman, która niestety ostatnio trochę przedobrzyła z „ulepszaniem” swojej twarzy) jest odnoszącą terapeutką, ma oddanego męża (Hugh Grant), a jej syn uczęszcza do prywatnej szkoły w Nowym Jorku. Nagle ich świat wywraca się do góry nogami. Zostaje zamordowana osoba z jej otoczenia. Być może zamieszany w to jest ktoś z jej bliskich. Serial bardzo dobrze, stopniowo dawkuje informacje, trzyma w napięciu. Oczwyiście mam swój typ mordercy, ale nie będę go zdradzać. Możemy pobawić się w komentarzach. 😉

Zrzut ekranu 2020-11-26 o 11.36.59 by .

Wiola Wołoszyn O autorze

Cześć, jestem Wiola i jestem matką wariatką. Matką dwóch małych wariatów, autorką książki dla dzieci (od której dzieci nie uciekają), neurologopedą. Codziennie nadzoruję domowym cyrkiem, animuję rodzinną rzeczywistość, a w międzyczasie bloguję i próbuję się wyspać. Na blogu pokazuję, co warto kupić, gdzie warto wybrać się z dzieckiem (i bez dziecka). Czasem też trochę się wymądrzam. Rozgośćcie się. Kawy, herbaty, wina?

Brak komentarzy

    Napisz odpowiedź