Menu
książki / moda

Prawie wszystko

Coś ostatnio nie mogę się ogarnąć. To pewnie przez…. Hm, na co by to zrzucić? Przygotowania przedświąteczne czy nieogar poszpitalny? A może jedno i drugie?

Tak, to na pewno ich wina.

Dzisiejszy wpis też tworzony na szybko (przez co ucierpiała jakość zdjęć :/). Ale chciałam już teraz pokazać Wam świetną książkę. Książkę o prawie wszystkim! To niesamowite, jak na 38 stronach można zebrać informacje i ilustracje o tak wielu rzeczach. O ludzkim ciele, owocach, warzywach, zwierzętach, pojazdach, narzędziach, ludowych ubiorach z całego świata…. A wszystko to świetnie zilustrowane. Każdy (młody czy stary) znajdzie w tej książce coś dla siebie. Każdy dowie się z niej czegoś, o czym wcześniej nie wiedział. Jaśka najbardziej interesuje teraz strona na temat ciała człowieka. Do każdego obrazka na końcu książki dopisane jest kilka zdań (informacji, ciekawostek). Jaśkowi jeszcze ich nie czytam, ale sama z przyjemnością poszerzam swoją wiedzę.

„Prawie wszystko” zostało wydane przez odnogę Egmontu – Art EGMONT – wraz z książką z tej samej serii „Zoologia”. Mamy obie, jednak „Prawie wszystko” jest według mnie tytułem obowiązkowym. Myślę, że zachwyci każdego miłośnika książek.

Krótka piłka – to pozycja, którą trzeba mieć!

DSC_3114_DxO

DSC_3172_DxODSC_3175_DxODSC_3176_DxODSC_3177_DxODSC_3154_DxODSC_3171_DxO

Dżonasowy wygnieciony outfit domowy:
t-shirt: mamatu
s
podnie: mon chou

Wiola Wołoszyn O autorze

Cześć, jestem Wiola i jestem matką wariatką. Matką dwóch małych wariatów, autorką książki dla dzieci (od której dzieci nie uciekają), neurologopedą. Codziennie nadzoruję domowym cyrkiem, animuję rodzinną rzeczywistość, a w międzyczasie bloguję i próbuję się wyspać. Na blogu pokazuję, co warto kupić, gdzie warto wybrać się z dzieckiem (i bez dziecka). Czasem też trochę się wymądrzam. Rozgośćcie się. Kawy, herbaty, wina?

6 komentarzy

  • Avatar
    ewa
    18 kwietnia 2014 at 19:53

    ale świetna ta książeczka

    Odpowiedz
  • Avatar
    Agatym
    18 kwietnia 2014 at 12:06

    Książka to rewelacja! Pięknie ilustrowana, podpisy pod każdą pokazaną rzeczą, duży format. Myślę, że to będzie hit kilku, a nawet kilkunastu najbliższych lat mojego syna, bo jest w niej tyle wiedzy, która przyda się na każdym etapie rozwoju dziecka 🙂 Taki prezent mogliśmy dostać tylko od jednej wspaniałej cioci :**

    Odpowiedz
    • matka wariatka
      matka wariatka
      18 kwietnia 2014 at 12:11

      Bo ciocia wie, że F to mądry chłopak i na pewno mu się spodoba.

      Odpowiedz
  • Avatar
    Rox
    18 kwietnia 2014 at 09:50

    Też się czaję na tą książkę 🙂 Ja też nie ogarniam nic ostatnio, ani uczelni, ani Świąt ani nic 🙂 Bierz mężula, Dżonasa i przyjeżdzjcie do nas i razem będziemy się ograniac 😛

    Odpowiedz
    • matka wariatka
      matka wariatka
      18 kwietnia 2014 at 12:10

      Rox, bardzo chętnie bym stąd uciekła, ale muszę być przy mamie, bo sama wiesz, jak jest.

      Odpowiedz

Napisz odpowiedź